Motocyklista z prawdziwego zdarzenia

Motocyklista z prawdziwego zdarzenia nie przestraszy się nawet najbardziej niekorzystnych warunków atmosferycznych.

Dla niego nie istnieje coś takiego, jak koniec sezonu. Deszcz, śnieg czy mróz wcale nie muszą być przeszkodą w wyruszeniu na przygodę życia. Jeżeli tylko przez cały rok dbamy o akumulator do motocykla i ogólną jego sprawność, to i w trudniejszych warunkach maszyna nie powinna nas zawieść. Do zimy możemy się przygotować, ale deszcz może nas zaskoczyć o każdej porze roku. Jednak jazda w deszczu wcale nie musi wiązać się z ryzykiem i lekceważeniem zasad bezpieczeństwa. Należy jednak pamiętać, że mokra jezdnia ma mniejszą przyczepność, a w takiej sytuacji bardzo ważna jest płynność jazdy. A o nią łatwiej z pewnością przy mniejszej prędkości. Dlatego podczas deszczu należy jeździć wolniej, bo ryzyko wpadnięcia w poślizg jest dużo większe niż przy pięknej pogodzie. Podczas deszczu mamy również dłuższą drogę hamowania, więc to jeszcze powód, dla którego warto zwolnić i zdjąć nogę z gazu. Z tego też powodu starajmy się zachować większy odstęp od pojazdów, które poruszają się przed nami – kierowcy samochodów podczas deszczu zmagają się z podobnymi trudnościami. Szansa na bezpieczną jazdę jest większa, gdy opony naszego motocykla są w doskonałym stanie. Ale ważny jest także stan techniczny zawieszenia motocykla. Podczas jazdy szczególni trzeba uważać na różne elementy znajdujące się na drodze, jak na przykład metalowe studzienki, które wilgotne są jeszcze bardziej śliskie niż na co dzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *